Na to pytanie odpowiedzą naukowcy z Ogrodu Botanicznego w Warszawie w ramach cyklu Apetyczny Botaniczny.
Praca drożdży w cieście pozwala mu wyrosnąć, sprawia, że jest puszyste i lekkie. Kiedy damy drożdżom dostęp do cukru, zaczynają go zjadać i przekształcać m.in. w dwutlenek węgla. To właśnie bąbelki tego gazu rozpychają ciasto od środka, zostawiając przestrzenie, które gotowym smakołykom nadają strukturę chmurki. Im więcej drożdży – tym więcej gazu. Jeśli dostarczymy odpowiednią ilość słodkiej pożywki i zapewnimy im ulubioną temperaturę (ok. 36-37°C) – drożdże uznają, że mają świetne warunki do rozmnażania. A młode drożdże powstają jako bąbelek na komórce macierzystej, który rośnie i rośnie i rośnie – pączkuje – aż osiągnie odpowiednią wielkość, by się oddzielić i stać samodzielnym bytem.
Takie chwile można podglądać na nowych zajęciach dla większych grup zorganizowanych „𝗚𝗿𝘇𝘆𝗯𝘆 𝘄 𝗸𝘂𝗰𝗵𝗻𝗶”, gdzie uczestnicy szukają drożdży w zaczynie lub kefirze, pędzlaków w serze oraz komórek zwanych podstawkami na pieczarkach. Wszystko to są grzyby!
Przed nami sezon Apetyczny Botaniczny – niektórym procesom w przyrodzie będziemy się przyglądać od kuchni. Jak dla naszych podniebień pracują grzyby? Pączkowanie w trakcie wyrobu pączków, to tylko jeden z apetycznych przykładów!

Czytaj więcej – FB
Pracownicy Ogrodu Botanicznego w Warszawie już wielokrotnie prezentowali swoje kreatywne podejście do Tłustego Czwartku. Poniżej galeria tłustoczwartkowych prac pracowników Ogrodu, którymi dzielili się z użytkownikami FB. Widać, że inwencja twórcza jest ogromna!














źródło wszystkich fotografii FB
PTR