Różana łąka na Polu Mokotowskim szykuje się na wizytę PTR

W Warszawie miejskie róże – rugosy i dzikie – wystartowały mimo suszy jeszcze w maju, późniejsze deszcze dodały im tylko nowych sił do kwitnienia. Teraz do występów przystępują te szlachetnie urodzone. Pierwsze kwiaty pojawiły się na różanej łące na Polu Mokotowskim – i jak to na prawdziwej łące próbują poukładać swoje dobrosąsiedzkie relacje z innymi mieszkańcami.

Przypomnijmy, wiosną 2023 roku powstała tu wyjątkowa różanka: pierwsze pole różane w mieście. To nasadzenia róż na kolorowej, pachnącej i rządzącej się własnymi prawami łące. Projekt szczególny ze względu na nowatorski charakter – naturalistyczne założenie w środku wielkiego miasta, którego celem była nie tylko rekultywacja zniszczonego terenu, lecz przywrócenie do życia ważnych ekosystemowych zależności. Zrealizowany przez Zarząd Zieleni m.st. Warszawy oraz Łukasza Rojewskiego jako różanego eksperta, którego autorskie odmiany można tam obejrzeć.

Pomysł wciąż wydaje się wręcz szalony – łąka kwietna z różami, gdzie połączono je z bylinami, trawami i roślinami jednorocznymi i gdzie każda roślina zaciekle konkuruje o zasoby. Jeszcze wciąż brak równowagi, komu się uda próbuje skraść spektakl – w tej chwili dominują len i złocień, ale za chwilę znów się wszystko zmieni. Gdzieniegdzie jeszcze orliki, chabry i driakiew próbują się wywyższyć. Na razie wśród morza różnorodnego kwiecia widać tylko zielone wiosenną zielenią krzaczki róż, które powypuszczały nowe strzeliste pędy i cały wysiłek wkładają w tworzenie pączków.

Miejmy nadzieję, że do 20 czerwca 2026 r., gdy znajdzie się tam grupa wycieczkowa Polskiego Towarzystwa Różanego,  królowe tej łąki będą gotowe do występów.

więcej o projekcie czytaj – TUTAJ

więcej o projekcie czytaj – TUTAJ

tekst i zdjęcia Małgorzata Kryska Mosur

Spodobał Ci się ten artykuł?

Udostępnij na Facebook
Udostępnij na Twitter